Home / Rynek i strategia / Cash flow w kwiaciarni – jak policzyć, ile pieniędzy naprawdę zostaje po miesiącu

Cash flow w kwiaciarni – jak policzyć, ile pieniędzy naprawdę zostaje po miesiącu

Cash Flow Kwiaciarni
W kwiaciarni może być ruch, kasa fiskalna może pokazywać dobrą sprzedaż, a kalendarz zamówień może być pełny. Mimo to pod koniec miesiąca na rachunku firmowym zostaje zaskakująco mało pieniędzy. Czasem problem nie leży w cenach ani nawet w marży. Problemem jest przepływ gotówki.

Kwiaty trzeba kupić przed sprzedażą. Za większe dekoracje trzeba zapłacić dostawcom, zanim klient rozliczy fakturę. Po mocnym weekendzie ślubnym przychodzą wynagrodzenia, czynsz, składki, podatek i kolejna dostawa. W efekcie firma może być rentowna na papierze, a jednocześnie mieć problem z zapłaceniem 12 000 zł hurtowni w konkretny wtorek.

Ten poradnik pokazuje, jak prowadzić prosty cash flow kwiaciarni lub pracowni florystycznej. Bez budowania działu controllingu i bez skomplikowanych modeli finansowych. Celem jest odpowiedź na jedno pytanie: ile pieniędzy firma będzie miała do dyspozycji w kolejnych tygodniach i miesiącach?

Skrót decyzji:

  • Nie kontroluj płynności wyłącznie przez obrót i saldo rachunku bankowego.
  • Na początku każdego okresu zapisz stan gotówki, planowane wpływy oraz wszystkie przewidywane wypływy.
  • Oddziel pieniądze na podatki i składki od gotówki dostępnej na zakupy oraz wypłaty właściciela.
  • W firmie sezonowej prognozuj przepływy minimum na 13 tygodni, a w okresie przed dużym pikiem aktualizuj plan co tydzień.
  • Najważniejszy jest nie tylko wynik całego miesiąca. Sprawdzaj najniższy prognozowany stan gotówki w trakcie miesiąca.
  • Każdy większy zakup kwiatów, wyposażenia lub materiałów powinien mieć wpisaną konkretną datę wypływu pieniędzy.

Co to jest cash flow w kwiaciarni?

Cash flow, czyli przepływ środków pieniężnych, pokazuje ruch pieniędzy w firmie. W prostym ujęciu zarządczym zapisujemy, ile gotówki mieliśmy na początku okresu, ile pieniędzy faktycznie wpłynęło i ile faktycznie wypłynęło.

Najprostszy wzór:

stan gotówki na początku + wpływy pieniężne – wypływy pieniężne = stan gotówki na koniec

Kluczowe jest słowo „faktycznie”. Wystawiona faktura nie oznacza jeszcze wpływu pieniędzy. Zamówienie ślubne na 20 000 zł nie oznacza, że kwiaciarnia ma 20 000 zł do dyspozycji. Faktura kosztowa z terminem płatności za dwa tygodnie nie powoduje natomiast wypływu gotówki w dniu jej otrzymania.

Cash flow patrzy przede wszystkim na moment przepływu pieniędzy.

To szczególnie ważne w biznesie florystycznym. Kwiaciarnia łączy handel towarem nietrwałym, zakupy wykonywane z wyprzedzeniem, sezonowe skoki sprzedaży i dużą liczbę kosztów ponoszonych przed realizacją zamówienia.

Dlaczego zysk nie oznacza gotówki na koncie?

Płynność i rentowność to dwa różne problemy finansowe firmy. Analizując kondycję przedsiębiorstwa, nie należy traktować ich jako jednego wskaźnika. Takie rozdzielenie stosowane jest również w materiałach dotyczących oceny sytuacji finansowej przedsiębiorstw publikowanych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości.

W praktyce florystycznej różnicę najlepiej pokazuje prosta sytuacja.

Zdarzenie Wpływ na sprzedaż lub wynik Wpływ na gotówkę dzisiaj
Wystawienie faktury B2B na 6 000 zł z terminem 30 dni Sprzedaż została zrealizowana 0 zł wpływu
Zakup kwiatów za 4 000 zł z płatnością natychmiastową Powstaje koszt lub zakup związany ze sprzedażą –4 000 zł
Zaliczka 5 000 zł na dekorację ślubną realizowaną za trzy miesiące Zlecenie nie zostało jeszcze wykonane +5 000 zł
Zakup chłodni za 25 000 zł Wydatek inwestycyjny nie musi obciążać wyniku jednorazowo w tej samej wysokości –25 000 zł przy płatności jednorazowej

Dlatego właściciel kwiaciarni może powiedzieć: „ten miesiąc był bardzo dobry”, a jednocześnie przesuwać płatność do hurtowni.

Możliwa jest także sytuacja odwrotna. Na rachunku znajduje się 40 000 zł, ale 15 000 zł pochodzi z zaliczek na śluby, 7 000 zł trzeba za kilka dni przeznaczyć na zobowiązania podatkowe i składkowe, a 12 000 zł będzie potrzebne na zakup kwiatów do już przyjętych zleceń. Realnie wolna gotówka firmy jest znacznie niższa niż saldo widoczne w banku.

Warto wiedzieć: saldo rachunku bankowego nie jest wskaźnikiem zysku i nie jest też pełną informacją o płynności. Trzeba zestawić je z wydatkami, które firma już zaplanowała lub do których jest zobowiązana.

Najprostszy model przepływów pieniężnych dla kwiaciarni

Mała kwiaciarnia nie potrzebuje na początek rozbudowanego modelu finansowego. Wystarczy tabela podzielona na pięć części.

1. Stan pieniędzy na początku okresu

Wpisz środki, które rzeczywiście mogą zostać wykorzystane przez firmę:

  • saldo rachunku firmowego,
  • gotówkę w kasie,
  • środki na dodatkowym rachunku operacyjnym.

Nie doliczaj dostępnego limitu kredytowego do własnej gotówki. Limit można pokazać osobno jako bufor finansowania, ale wykorzystanie kredytu jest zadłużeniem, a nie wpływem ze sprzedaży.

2. Wpływy ze sprzedaży detalicznej

W kwiaciarni stacjonarnej będą to przede wszystkim wpływy gotówkowe i płatności kartą lub BLIK-iem. W prognozie warto pamiętać, że środki z operatora płatności lub platformy internetowej mogą znaleźć się na rachunku później niż sama sprzedaż.

Przy większej skali najlepiej rozdzielić:

  • sprzedaż stacjonarną,
  • sklep internetowy,
  • kwiatomat,
  • dostawy lokalne,
  • pozostałą sprzedaż detaliczną.

3. Wpływy z zamówień, ślubów i klientów B2B

Ta część wymaga kontroli terminów płatności. Nie wpisuj całej wartości podpisanej umowy jako wpływu jednego miesiąca.

Przykładowe zlecenie ślubne za 24 000 zł może wyglądać tak:

Termin Zdarzenie Wpływ gotówki
Styczeń Opłata rezerwacyjna lub pierwsza zaliczka 4 000 zł
Kwiecień Druga płatność 8 000 zł
Czerwiec Płatność przed realizacją 12 000 zł

W cash flow wpisujemy trzy oddzielne wpływy. Dzięki temu można sprawdzić, czy pieniądze na zakupy pojawiają się przed terminami płatności do dostawców.

Podobnie należy analizować oferty subskrypcyjne i abonamenty na bukiety. Regularna sprzedaż może poprawiać przewidywalność wpływów, ale tylko wtedy, gdy znamy terminy płatności klientów.

4. Wydatki operacyjne

Nie ograniczaj listy do czynszu i zakupu kwiatów. Typowy plan wypływów powinien obejmować między innymi:

  • kwiaty cięte i rośliny,
  • zieleń,
  • opakowania i materiały florystyczne,
  • ceramikę, szkło i dodatki,
  • wynagrodzenia,
  • czynsz,
  • energię i pozostałe media,
  • transport i paliwo,
  • kurierów lub kierowców,
  • prowizje operatorów płatności,
  • oprogramowanie,
  • księgowość,
  • marketing,
  • leasingi i raty,
  • podatki i składki,
  • wypłaty właściciela.

Zakup kwiatów trzeba analizować szczególnie uważnie. Przy planowaniu większych sezonów warto zestawić cash flow z planem zakupowym i maksymalnymi cenami zakupu. Szerzej opisujemy to w poradniku o negocjacjach z hurtowniami i zakupach w piku sezonowym.

5. Stan gotówki na koniec okresu

Po odjęciu wszystkich planowanych wypływów otrzymujemy prognozowany stan pieniędzy.

Ale to jeszcze nie koniec analizy.

Najważniejsze pytanie brzmi:

W którym dniu lub tygodniu prognozy poziom gotówki będzie najniższy?

Miesiąc może zakończyć się saldem 20 000 zł, a mimo to 18. dnia miesiąca firma może mieć tylko 1 500 zł dostępnej gotówki. Jeżeli właśnie wtedy przypada duża dostawa kwiatów, powstaje problem z płynnością.

Przykład cash flow kwiaciarni – konkretne liczby

Przyjmijmy modelową lokalną kwiaciarnię ze sprzedażą stacjonarną, sklepem online, kilkoma klientami firmowymi i pojedynczymi zaliczkami na większe realizacje.

Wszystkie wartości w przykładzie są założeniami modelowymi przygotowanymi do pokazania metody obliczeń. Nie są benchmarkiem rynku ani średnią dla polskich kwiaciarni.

Pozycja Kwota
Stan gotówki na początku miesiąca 12 000 zł
Sprzedaż stacjonarna – wpływy 35 000 zł
Sklep online – wpływy 9 000 zł
Zapłacone faktury B2B 8 000 zł
Zaliczki na realizacje 6 000 zł
Łączne wpływy 58 000 zł

Teraz wypływy gotówki:

Wydatek Kwota
Kwiaty i zieleń 20 500 zł
Opakowania i materiały 3 200 zł
Wynagrodzenia i wypłaty związane z pracą 8 500 zł
Czynsz 4 500 zł
Energia i media 1 200 zł
Transport i dostawy 1 300 zł
Księgowość i oprogramowanie 700 zł
Podatki i składki – płatności w danym miesiącu 4 000 zł
Leasing lub rata 1 000 zł
Wypłata właściciela na cele prywatne 5 000 zł
Łączne wypływy 49 900 zł

Obliczenie:

12 000 zł + 58 000 zł – 49 900 zł = 20 100 zł

Przepływ netto w miesiącu wynosi +8 100 zł, a prognozowany stan gotówki na koniec miesiąca to 20 100 zł.

Na pierwszy rzut oka sytuacja wygląda dobrze.

Załóżmy jednak, że ostatniego dnia miesiąca kwiaciarnia musi wpłacić 15 000 zł przedpłaty za towar przeznaczony na intensywny okres sprzedażowy w kolejnym miesiącu.

Stan gotówki spada do 5 100 zł.

Jeżeli kilka dni później przypada czynsz, wynagrodzenia i duża dostawa bieżąca, firma może mieć problem mimo dodatniego przepływu w analizowanym miesiącu.

Właśnie dlatego plan cash flow powinien obejmować kolejne tygodnie, a nie kończyć się na ostatnim dniu bieżącego miesiąca.

Gdzie najczęściej znikają pieniądze w kwiaciarni?

Zakup towaru przed momentem sprzedaży

Kwiaty są kupowane z wyprzedzeniem. Im większy pik sprzedażowy, tym większa kwota zostaje zamieniona z gotówki w zapas.

Problem pojawia się wtedy, gdy właściciel patrzy na prognozowany obrót, a nie na harmonogram płatności.

Plan sprzedaży mówi:

„przed świętem sprzedamy za 80 000 zł”.

Cash flow pyta:

„skąd weźmiemy 25 000 zł na towar dziesięć dni wcześniej?”

To dwa zupełnie różne pytania.

Za duży zapas i straty

Niesprzedane kwiaty uderzają w gotówkę dwa razy. Najpierw firma wydaje pieniądze na zakup. Później nie odzyskuje ich w sprzedaży.

Dlatego kontrola cash flow powinna być powiązana z analizą strat i standardami przechowywania. W praktyce warto zestawiać wartość zakupów z rejestrem odpadów oraz procedurami opisanymi w poradniku o chłodni, świeżości i kontroli strat.

Długie terminy płatności klientów B2B

Klient firmowy może być bardzo dobrym klientem i jednocześnie pogarszać bieżącą płynność.

Przykład:

  • kwiaciarnia kupuje materiał 3 lipca,
  • realizuje dekorację 8 lipca,
  • wystawia fakturę na 12 000 zł,
  • klient płaci 7 sierpnia.

Przez ponad miesiąc koszt realizacji finansuje kwiaciarnia.

Przy jednej fakturze problem może być niewielki. Przy dziesięciu równoległych klientach B2B powstaje duże zapotrzebowanie na kapitał obrotowy.

Dlatego w cash flow należy wpisywać przewidywaną datę zapłaty faktury, a nie datę sprzedaży.

Podatki traktowane jak niespodziewany wydatek

W przypadku zaliczek na PIT Ministerstwo Finansów wskazuje co do zasady termin do 20. dnia miesiąca za miesiąc poprzedni przy rozliczeniu miesięcznym. Przy miesięcznym rozliczeniu VAT JPK_VAT składa się do 25. dnia kolejnego miesiąca, a podatek wynikający z rozliczenia należy co do zasady wpłacić w tym terminie. Terminy rozliczeń ZUS zależą natomiast od rodzaju płatnika; ZUS wskazuje między innymi 15. dzień następnego miesiąca dla płatników posiadających osobowość prawną oraz 20. dzień dla pozostałych wskazanych grup płatników.

Dokładny kalendarz trzeba dopasować do formy działalności i sposobu rozliczeń firmy.

Z punktu widzenia cash flow najważniejsza jest jednak inna zasada: pieniądze przeznaczone na zobowiązania publicznoprawne nie powinny być traktowane jak wolna gotówka operacyjna.

Praktycznym rozwiązaniem może być prowadzenie technicznego subkonta lub osobnej pozycji w arkuszu „rezerwa podatkowa”.

Nieplanowane wypłaty właściciela

W małym biznesie konto firmowe łatwo staje się portfelem właściciela.

W jednym miesiącu wypłacane jest 4 000 zł. W kolejnym 7 000 zł, bo pojawił się prywatny wydatek. Później 2 000 zł. W takiej sytuacji trudno ocenić realną zdolność firmy do generowania gotówki.

Na potrzeby zarządcze warto ustalić planowaną miesięczną wypłatę właścicielską i wpisywać ją do cash flow tak samo jak inne wypływy.

Nie chodzi o ocenę podatkową takiej wypłaty. Chodzi o kontrolę ruchu pieniędzy.

Zakupy inwestycyjne wykonywane „bo na koncie są pieniądze”

Nowa chłodnia, samochód, urządzenie do pakowania, wyposażenie pracowni lub remont mogą być uzasadnione biznesowo. Problem zaczyna się wtedy, gdy decyzja inwestycyjna jest podejmowana wyłącznie na podstawie aktualnego salda bankowego.

Przed wydaniem 30 000 zł warto sprawdzić, jak zakup zmieni najniższy stan gotówki w kolejnych 13 tygodniach.

Podobna zasada powinna obowiązywać już na etapie planowania nowego biznesu. W poradnikach o otwarciu kwiaciarni oraz uruchomieniu pracowni florystycznej budżet startowy warto rozdzielić od gotówki potrzebnej do finansowania pierwszych miesięcy działalności.

Prognoza cash flow na 13 tygodni – dlaczego warto ją prowadzić?

W małej kwiaciarni miesięczny cash flow jest dobrym początkiem, ale często okazuje się za mało dokładny. W jednym miesiącu może występować kilka zupełnie różnych okresów sprzedażowych.

Dlatego praktycznym narzędziem jest rolling cash flow na 13 tygodni.

Arkusz ma 13 kolejnych kolumn lub okresów. Każdy tydzień zawiera:

  • stan gotówki na początku,
  • wpływy detaliczne,
  • wpływy online,
  • wpływy B2B,
  • zaliczki,
  • inne wpływy,
  • zakupy kwiatów,
  • zakupy pozostałych materiałów,
  • wynagrodzenia,
  • koszty lokalu,
  • transport,
  • podatki i składki,
  • raty i leasingi,
  • inwestycje,
  • wypłatę właściciela,
  • stan gotówki na koniec tygodnia.

Po zakończeniu pierwszego tygodnia wpisujesz rzeczywiste dane, usuwasz miniony okres i dodajesz kolejny trzynasty tydzień.

Prognoza cały czas przesuwa się do przodu.

Najważniejszy parametr arkusza: minimalny prognozowany stan gotówki w ciągu 13 tygodni.

To właśnie ten moment pokazuje, kiedy firma może mieć problem z płynnością.

Przykładowo:

Tydzień Stan końcowy
Tydzień 1 24 000 zł
Tydzień 2 31 000 zł
Tydzień 3 18 000 zł
Tydzień 4 7 500 zł
Tydzień 5 2 800 zł
Tydzień 6 19 000 zł

Patrząc wyłącznie na początek i koniec ok